Czy fundusze absolute return spełnią oczekiwania inwestorów? (19 lipca 2010)
Inwestorzy oczekują, że zarządzający funduszami absolute return będą w stanie wypracowywać dodatnie stopy zwrotu w każdych warunkach rynkowych. Aż 68% osób wskazało na taką właśnie odpowiedź w ankiecie, w której zapytaliśmy o to, czego oczekujemy od funduszy absolute retrun.
Tego typu postawa jest w pełni uzasadniona, gdyż jest zgodna z ideą tego rodzaju funduszy. Inne zasugerowane przez nas kwestie takie jak bezpieczeństwo w okresie spadków (14% odpowiedzi), uzyskiwanie lepszych wyników od innych funduszy (14% odpowiedzi) czy niska korelacja z innymi funduszami (4% odpowiedzi) nie odegrały większego znaczenia. Dodatkowo w przypadku odpowiedzi dotyczącej bezpieczeństwa w okresie spadków można przyjąć, że w pewnym stopniu pokrywa się ona z intencją odpowiedzi najczęściej wskazywanej.
Niestety na podstawie znanych z naszego rynku przykładów trudno jest obecnie ocenić czy i które fundusze absolute return są w stanie generować dodatnie stopy zwrotu w różnych warunkach koniunktury. Większość produktów posiada bowiem zbyt krotki staż, a ponadto duża część z nich rozpoczęła swoją działalność już w okresie rozpoczętej w 2009 roku hossy na rynku akcji. Przyjrzeliśmy się jednak kliku tego typu produktom, które rozpoczęły swoją działalność przed kilkoma laty, czyli funkcjonowały one zarówno w okresie hossy, jak i bessy. Pobieżna analiza stóp zwrotu dla 4 wybranych funduszy (Investor FIZ, Opera FIZ, Opera za Trzy Grosze FIZ i Superfund Absolute Return – Superfund SFIO) za okres od końca 2007 roku do końca pierwszej połowy br. nie napawa jednak zbyt dużym optymizmem. Okazuje się bowiem, że żaden z nich nie wypracował w tym okresie dodatniej stopy zwrotu.
Ze wskazanej czwórki w ciągu ostatniego 2,5 roku najbliżej celu, jakim jest uzyskanie dodatniej stopy zwrotu jest fundusz Investor FIZ. Mimo to spadek jednostki w jego przypadku w stosunku do grudnia 2007 roku wynosi -16%. Certyfikat musi jeszcze zyskać na wartości +19%, aby wrócić do poziomu z końca 2007 roku. Skrajnym, aczkolwiek wyrazistym przykładem jest natomiast fundusz Opera FIZ, który musiałby aż dwukrotnie zwiększyć cenę swojego certyfikatu, aby można było powiedzieć, że wypracował zysk w stosunku do grudnia 2007 roku.
Chociaż zdajemy sobie sprawę, że wskazane przez nas fundusze nie są dobrą reprezentacją dla całej grupy różnego rodzaju funduszy typu absolute return, to jednak obrazują one, że idea uzyskiwania dodatnich stóp zwrotu niezależnie od koniunktury, choć niezwykle interesująca, to w praktyce jest trudna do realizacji. Nie oznacza to wcale, że produkty z krótszą historią nie będą w stanie spełnić oczekiwań inwestorów. Problem polega jednak na tym, że cześć nowych rozwiązań nie natrafiła jeszcze na okres większej dekoniunktury. Z tego względu okres weryfikacji jest cały czas przed nami.
Michał Duniec, analityk, Analizy Online

PORADNIK
EMERYTARIUSZ
FORUM
AKTUALNOŚCI
POMOCE NAUKOWE
OFERTA EDINEM


