Porady

Porady

Skąd bierze się wysoka rentowność funduszy obligacji i czy istnieje ryzyko poniesienia straty przez uczestników tych funduszy?

Wysoka rentowność funduszy obligacjifundusz obligacji - fundusz o polityce inwestycyjnej zakładającej inwestowanie aktywów głównie w lokatach o przewidywalnym dochodzie (obligacje i bony skarbowe); zalecany udział lokat w aktywach funduszu: nie mniej niż 90%. może wynikać z dwóch przyczyn: ze sposobu określenia stopy odsetek w obligacjach dominujących w portfelu funduszuportfel funduszu - 1) wszystkie aktywa funduszu; 2) aktywa funduszu, podzielone procentowo na poszczególne lokaty lub tylko na kategorie lokat. oraz ze zmiany sytuacji na rynku kapitałowym. W przypadku obligacji hurtowych, czyli takich, jakie są oferowane inwestorom instytucjonalnym na przetargach, stopę zwrotu z obligacji kształtują dwa czynniki: stopa odsetek oferowana w warunkach emisji oraz cena nabycia w przetargu. Jeżeli cena nabycia w przetargu jest niższa od wartości nominalnej i - przykładowo - wynosi 90%, wówczas nabywca tych obligacji uzyskuje dodatkowe 10% (dyskonto) w stosunku do stopy procentowej, obliczanej w okresach rocznych. Jeśli są to obligacje 10-letnie o stałym oprocentowaniu, a stopa odsetek określona przez emitenta wynosi np. 7% rocznie, to inwestor, który utrzyma swą inwestycję przez cały 10-letni okres do wykupu obligacji, osiągnie około 8% rocznie (7% plus 1% w każdym roku, wynikający z uzyskanego dyskonta). Wysokość dyskonta, zależy i od oceny atrakcyjności stopy odsetek oferowanej przez Skarb Państwa, i od zgłaszanego przez inwestorów popytu na obligacje. Teraz więc wyobraźmy sobie sytuację, że akurat dzień przetargu na daną emisję obligacji 10-letnich przypadł na niesprzyjający dla emitenta okres, gdyż jest bardzo mało chętnych na nabycie tych obligacji i panuje niepewność co do przyszłej inflacji oraz poziomu stóp procentowych. Tak było np. po wybuchu kryzysu rosyjskiego w 1998 roku. W związku z tym emitent nie dość, że musi zaproponować stosunkowo wysoką stopę odsetek, właśnie 7% rocznie, to jeszcze udaje mu się sprzedać obligacje jedynie za 90% ich wartości. Tak więc średnioroczna stopa zwrotu, jaką uzyskuje inwestor, wynosi około 8% rocznie, a skumulowana stopa w skali 10 lat wyniesie 116%. Ten zysk będzie niezależny od przyszłej sytuacji na rynku.

Pamiętaj, że takie warunki oferują tylko obligacje o stałym oprocentowaniu; są także obligacje o oprocentowaniu zmiennym - których oprocentowanie jest na bieżąco dostosowywane do stóp aktualnie panujących na rynku, lub o oprocentowaniu indeksowanym - których oprocentowanie jest powiązane ze stopą inflacji.

Wyobraźmy sobie również, iż po 6 miesiącach od pierwszej emisji tak bardzo zmienia się sytuacja na rynku kapitałowym, że nagle znajduje się bardzo wielu chętnych na tego typu papiery wartościowe, a i rokowania co do inflacji stają się dużo bardziej optymistyczne. W związku z tym Skarb Państwa przy nowej emisji obligacji 10-letnich obniża oprocentowanie do 6% rocznie, uznając, że taka stopa jest już wystarczająco atrakcyjna dla inwestorów. W rzeczywistości zmiany oprocentowania obligacji kolejnych emisji są rozłożone w czasie i o wiele mniej spektakularne, a podany przykład ma służyć lepszemu zobrazowaniu mechanizmu uzyskiwania ponadprzeciętnych zysków lub strat z inwestycji w obligacje. Co więcej, emisja jest niewielka, a zgłaszany na nią popyt - ogromny: cena zbycia obligacji na przetargu wynosi 100% wartości nominalnej. Rzeczywista stopa, jaką musi zapłacić Skarb Państwa, odpowiada więc stopie odsetek: wynosi 6% rocznie - aż dwa punkty procentowe mniej niż pół roku wcześniej. Tym samym skumulowany zysk, jaki uzyska inwestor w 10-letnim horyzoncie, wyniesie zaledwie 79% procent w porównaniu do 116% z emisji pierwszej. I właśnie ta różnica między skumulowaną stopą zwrotu z obligacji wcześniejszej emisji a emisji obligacji późniejszej, jest premią ekstra - premią, którą inwestor, mający obligacje wcześniejsze, uzyskuje w wycenie swoich aktywów (np. fundusz obligacji, który posiada w swoich aktywach takie obligacje). Oczywiście, mówimy teraz o sytuacji, w której chodzi o inwestora długoterminowego, takiego jak fundusz inwestycyjny, lub gdy rzecz dotyczy zysków krótkoterminowych - gdy inwestor zdecyduje się sprzedać obligacje na giełdzie. Obligacje wcześniejszej emisji są notowane z bardzo wysoką marżą dla ich posiadaczy, ustalaną w takiej wysokości, by stopa zwrotu z tych obligacji, po uwzględnieniu ich wyższej stopy odsetek i zapłaconej dodatkowo marży, odpowiadała stopie zwrotu z obligacji emisji późniejszej (czyli w przybliżeniu 79% lub rocznie 6%). Możliwa jest i taka sytuacja, w której obligacje i z pierwszej emisji, i z drugiej, będą przynosiły dodatkowe premie dla ich posiadaczy, jeśli nadal będzie poprawiał się klimat inwestycyjny - wraz z rosnącym popytem na obligacje ze strony nowych inwestorów oraz będą malały oczekiwania inflacyjne. Właśnie nadzieja na dalszą poprawę klimatu inwestycyjnego może przesądzać o utrzymywaniu/zakupie tych obligacji, mimo ich dużo niższej od poprzedniej ceny. Jednakże oczekiwania inwestora niekoniecznie się sprawdzają. Warto pamiętać, że możliwy jest także inny scenariusz: po krótkotrwałej poprawie koniunktury inwestycyjnej w omawianym okresie 6 miesięcy, w następnych 6 miesiącach klimat inwestycyjny się pogarsza i teraz z kolei rosną obawy o poziom inflacji. W takiej sytuacji przy kolejnym przetargu na nową emisję obligacji 10-letnich może ponownie dojść do wzrostu oferowanej inwestorom stopy odsetkowej (do 7%) i wzrostu dyskonta - przyjmijmy, że ponownie do 90%. W takiej sytuacji posiadacze obligacji wcześniejszej emisji uzyskują dużo niższą stopę zwrotu od stopy oferowanej na rynku i teraz - odwrotnie niż w pierwszym przypadku - cena notowań tej emisji na rynku wtórnym gwałtownie spada. Jest to spadek do takiego poziomu, by skumulowana stopa zwrotu z wcześniejszej emisji odpowiadała możliwej do uzyskania stopie z emisji najnowszej. W takich okolicznościach posiadacze obligacji drugiej emisji lub emisji pierwszej, lecz nabytych na rynku wtórnym - w tym samym czasie, w którym odbywała się druga emisja (a więc z dużą marżą dla ich pierwotnych posiadaczy), poniosą dużą, jednorazową stratę, wynikającą z przeceny obligacji na rynku wtórnym. W takiej sytuacji fundusz obligacji, posiadający takie długoterminowe obligacje o stałej stopie odsetek może przynieść swoim uczestnikom stratę.

Wnioski dla inwestujących w fundusze obligacji
W związku z taką zależnością musimy bardzo ostrożnie podchodzić do umiejętność zarządzającychzarządzający - (ang. fund manager) osoba lub zespół osób kreujących politykę inwestycyjną funduszu i bezpośrednio za nią odpowiedzialnych. funduszem obligacji, gdy oceniamy jego wyniki tylko w okresie panowania jednego trendu na rynku. Trend serii obniżek stóp procentowych może przesądzić o tym, że fundusze obligacji mające w portfelachportfel funduszu - 1) wszystkie aktywa funduszu; 2) aktywa funduszu, podzielone procentowo na poszczególne lokaty lub tylko na kategorie lokat. znacznie większy odsetek obligacji długoterminowych o stałym oprocentowaniu, osiągną wyższą stopę zwrotu od funduszy mających bardziej zdywersyfikowane (podzielona na różne rodzaje obligacji) aktywaaktywa funduszu - całość lokat oraz środków pieniężnych danego funduszu; -> portfel funduszu. i nie znaczy to wcale, że te fundusze będą lepiej zarządzane. Ocena jakości zarządzaniajakość zarządzania - umiejętność prowadzenia przez dany podmiot zarządzający polityki inwestycyjnej funduszu, oceniana na podstawie przeszłych stóp zwrotu funduszy, zarządzanych przez ten podmiot. funduszem, który aktualnie pokazuje najwyższe stopy zwrotu będzie możliwa dopiero po zmianie trendu na rynku kapitałowym (gdy nastąpi wzrost inflacji i stóp procentowych). Wówczas okaże się, czy doskonałe wyniki danego funduszu obligacji były wyrazem doskonałych umiejętności fund managerafund manager - > zarządzający. - gdy po zmianie trendu jego zyski będą nadal wysokie, gdyż została odpowiednio wcześnie zmieniona struktura portfela funduszu (w porównaniu do wyników innych funduszy), czy też - przy pokazaniu stóp zwrotu bardzo niskich - okażą się wynikiem krótkoterminowej polityki maksymalizacji zysków za cenę zbyt wysokiego ryzyka inwestycyjnegoryzyko inwestycyjne funduszy - prawdopodobieństwo osiągnięcia przez fundusz przypisywanej stopy zwrotu, wiążące się z ewentualnością osiągnięcia zysków bądź poniesienia strat (możliwości wystąpienia tak wyższej, jak i niższej rzeczywistej stopy zwrotu); zależne od umiejętności zarządzających danym funduszem - głównie od doboru polityki inwestycyjnej: przy wyższym r.i.f. - możliwy wyższy potencjał wzrostu, ale i większe prawdopodobieństwo straty z inwestycji; fundusze nastawione na inwestowanie aktywów w lokaty o wyższym potencjale wzrostu - polecane osobom o wysokim poziomie akceptacji ryzyka inwestycyjnego, fundusze zakładające niższe zaangażowanie aktywów w akcjach przedsiębiorstw - polecane osobom o niższym poziomie tej akceptacji..

Zapoznaj się także z opisem funduszu obligacji oraz z poradą dotyczącą wyboru między funduszem obligacji a bezpośrednim zakupem obligacji.

 
wersja do druku